Skip to main content

W końcu wprowadzanie zmian…

Zmiany…

Co jakiś czas trzeba wprowadzać zmiany w życiu. Czasem idzie to automatycznie, nieświadomie, bezboleśnie. A czasem nie idzie wcale.

Czas kilku lat przestoju, braku weny, chęci zmian zaczyna topnieć. Startuje w konkursie Dsp2017, ulepszam małymi krokami swoją produktywność, uczę się robić zdjęcia :) . Wyrzucam zagłuszacze życia.

Nie idzie łatwo :) ale powoli i sukcesywnie. Na tapetę wróciło porządne zarządzanie zadaniami (porządny podział projektów firmowych, życiowych itp), porządkowanie poczty :) (inbox 0 maili przede mną) . Kolejna próba :) ale tym razem widzę światełko w tunelu…

 

Marcin Frątczak

Początkujący bloger, początkujący fotograf, nie początkujący pasjonat technologii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Google Analytics Alternative